UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ciekawe co powiedział, że go wypuścili. "Znacie tego i tego?? To moja rodzina" "ok, wporządku, zrobimy tak i tak i będziesz miał zawiasy a teraz zmykaj" - tak było?? Z własnego doświadczenia wiem, że podejrzany mając rodzinę w policji, jest nie do ruszenia, a policja mając dowody nic w nich nie widzi i nie słyszy.
Tak to działa??