UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Z mojego rozeznania to nie 50 ton tylko maksymalnie 30 ton z hektara przy odpowiednim nawożeniu i opryskach i to tylko na dobrych glebach zasobnych w wodę. Rolnik uzyska może 100 zł za tonę zrębków z dowozem na miejsce. Po odliczeniu wszystkich kosztów zostanie mu kilkaset zł zysku, a przy nieznacznie mniejszej wydajności z hektara dołoży do interesu. Gdyby to było tak opłacalne, to w lasach na wyrębach nie palono by gałęzi tylko zrębkowano i sprzedawano. Cena za zrębki proponowana przez odbiorców nie pokrywa kosztów zrębkowania i transportu. A interes wierzbowy na razie rzeczywiście rozwija się dobrze, tak jak każda piramidka finansowa na początku.
Tym razem inny