UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ten od naszej historii! A w mojej wsi komendantem posterunku MO był bardzo uczciwy czlowiek, który ze swoim zespołem, w tym z jego bratem, naprawdę zapewniał porządek i ludzie bo szanował. Niestety strasznej nocy weszło do naszej wsi "prawdziwe wojsko polskie" i spaliło posterunek, a komendanta i trzech milicjantów, w tym także jego brata, zastrrzelono. W 1992 roku nowa wladza usunęła obelisk ku czci tych funkcjonariuszy który tam okoliczni mieszkańcy postawili w latach 50-tych.
Teżhistoria