UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Osobiście jak mi się buty rozwalą to albo zanoszę do reklamacji albo kupuję nowe niż miałbym czekać tydzień albo dłużej na naprawę, i nie chodzi tu o chińszczyznę, po prostu pragmatycznie. Szewc to zawód na wymarciu. A że prawie 85% ludzi tak robi cóż - dlatego jest jak jest. Za komuny było sporo i szewc był panem tak jak taksiarz - a czemu ? - bo były puchy w sklepach i buty na talony więc się naprawiało.

Jerzyk33

Anuluj