UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Miałem podobny przypadek zeszłej zimy. Mijałem się z 2 autami. Po drugim aucie zobaczyłem kobietę na jezdni. O mały włos jej nie rozjechalem. Zaczaczyła o przednia lampę torebka i wpadła w zaspę. Zatrzymalen się pomoglem. Pytam się czy kamizelki nie ma,że mogłem ja rozjechac, że dam jej swoją. Ona do mnie ze śmiechem że kamizelkę ma bo brat hej dał ale głupio nosic. Brak słów

Gosc

Anuluj