UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

To prawda, że za mało ludzi uczestniczy w wyborach. Przyczyn jest wiele ale nie o tym chciałem napisać. Ktoś tu stawia za przykład Olsztyn, zapominając o tym jaka w tamtym mieście była i nadal jest sytuacja. W Elblągu wybierano prezydenta spośród czterech kandydatów, którzy różnili się poglądami politycznymi i programami ale każdy z nich jest normalnym człowiekiem. W Olsztynie wybory skupily się już kolejny raz wokół dwóch osób i podzieliły mieszkańców na dwa wrogie obozy. Jedni są za technokrata, wizjonerem i budowniczym, któremu drudzy zarzucają bezdusznosc, socjopatie, korupcję i nepotyzm. Drugim kandydatem jest podobno świetny człowiek, nacechowany empatia, kochany przez bez mała połowę wyborców skandalista, umoczony w długotrwałe procesy sądowe o przestępstwa przeciwko wolności seksualnej odwołany niegdyś w referendum były prezydent i zwierzchnik tego pierwszego, który z trudem wygrał wybory. Obaj z przeszłością PZPR owska w czasach PRL, co już dzisiaj nie ma znaczenia. Zwolennicy przegranej już dzisiaj organizują się aby odwołać tego co wygrał w drodze referendum. Jednym słowem zadyma. W porównaniu z Olsztynem, Elbląg można uznać za miasto normalności i kultury wyborczej tak ze strony kandydatów jak i ich wyborców.

BEZ ŚCIEM proszę

Anuluj