UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Takie folwarczne rządzenie Elblągiem przez tego pana będzie piętnem nie do naprawienia w następnych latach. Siermiężne myślenie, bak wyobraźni i poczucia odpowiedzialności. Nawet jak zrobi coś potrzebnego dla miasta, jak np. bezkolizyjne połączenie Zatorza z resztą miasta, to zbuduje w środku miasta tak ohydny ciężki szaro-betonowy blok wiaduktu, z paskudną kratownicą na górze. "Macie, jam ci to zrobił". Tak będzie wyglądał cały Elbląg. I jeszcze do tego quasi basenik przy Spacerowej. Wszystkie miasta dbają by obiekty nowo-powstające były ozdobą i czymś architektonicznie pięknym, czymś oryginalnym dzięki którym miasta zyskują, i funkcję, i urodę urbanistyczną, a nawet sławę, jeżeli powstaje coś wyjątkowego, ale to trzeba mieć kulturę, poczucie estetyki i wyobraźnię wbudowane w prawdziwą osobowość. A tu mamy - to co widać - i tego nie da się ukryć. Jak trzeba by coś załatwić Elblążanom i wejść w porozumienie z innymi instytucjami państwowymi, to się słyszy, że to nie należy do kompetencji. Ten pan nie jest w stanie ściągnąć tu sensownego kapitału i zakręcić się przy funduszach dla Elbląga. Będzie tylko lament że Olszyn nie daje, a on zrobił ile mógł, a że możliwości ma takie a nie inne, to trudno i nikt i nic mu nie popsuje mu samozadowolenia. Żeby Elbląg odżył kulturowo i ruszył jego rozwój, potrzebny jest ktoś z mentalnością managera, a nie jakiegoś sprytnego chłopka roztropka, co taktuje Miasto jak folwark. Biedny Elbląg ze sztampy - tak to wygląda.
MisiaCe