UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Może tylko dodam to, że praca komisji nie ograniczała się tylko do niedzielnej pracy Przewodniczący komisji okręgowej odpowiadał za przeliczenie kart w urzędzie miejskim w dniach jeszcze przedwyborczych następnie musiał zorganizować transport i przewieźć dokumenty na punkt wyborczy w sobotę, i w sobotę przygotować obiekt wyborczy to pracy/np. pooklejać, posprawdzać czy nie ma zbędnych ulotek, napisów/, a w niedzielę najpóźniej od 6:00 rozpoczynał prace. W naszej komisji podobna była sytuacja z ilością osób, więc zadzwoniłam do urzędu że według moich wyliczeń na sali powinno być non stop minimum 5 osób niestety nie zgodzono się ze mną, stwierdzono że musi być 6. Jednym słowem cała odpowiedzialność spoczęła na przewodniczących w komisji.