UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pan Wilk już na starcie dogrywki zachował się nietaktownie i traci. Nie zorganizował żadnej konferencji – choćby wirtualnej. Rozumiem – ważne sprawy w Warszawie ale w czasach gdy każdy w telefonie ma WhatsApp czy Skypa znaleźć 5-10 minut na wideokonferencję i rozmowę z dziennikarzami, podziękować wyborcom i poprosić o wsparcie w drugiej turze to żaden problem. Wygląda to tak jakby Pan Wilk wkurzył się na Elblążan i powiedział - a mam was gdzieś głąby i wymiksował się do Warszawy. Ciągle ani mru, mru. Walkowerem chce przegrać ? Czerwony