UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Portel lobbował za Missanem jak się dało, ale jak widać - nie pykło. I dobrze, elblążanie zdawali sobie sprawę, że to byłaby powtórka z rozrywki z Nowaczykiem. Nie stać nas na to. Ogólnie mówiąc, w tych wyborach nie dało się wybrać dobrze, ale Wróblewski to nie tragedia. "Ciepła woda w kranie" zostaje.