UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
on walczy tylko o krzesło do emerytury. Poznałem go, słyszałem jak się odzywa do pracowników, jak mówi o ludziach. Teraz twarz pudruje i pcha się przed kamerę, a cztery lata chował się i z nikim nie chciał rozmawiać. Tygodniami czekało się na audiencję, a potem kolejne tygodnie oczekiwania na decyzje. Największy hamulec rozwoju miasta. Żegnamy.