UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Chciałabym Prezydenta wymagającego, sprawiedliwego, odpychającego kliki i koterie, nie otaczającego się wąskim klanem klakierów, nie oczekującego na pochlebstwa, ceniącego możliwość wypowiedzenia się każdego, stroniącego od mobbingu w miejscu pracy, współpracującego. Nie chamskiego, nawet tylko czasem. Tak jak dzisiaj wracamy do różnych nazwisk byłych prezydentów, nie zawsze pozytywnie, tak kiedyś powstanie gruba księga "zasług". Aktualnego.

MiędzyScylląaCharybdą

Anuluj