UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie mam zaufania, szczególnie do Pana, panie Pruszak, chcial Pan lata temu skierowac mojej dziecko do szkoły specjalnej, a powinien Pan zainteresować się problemem, a problemem była łapówkara wychowawczyni, niestety tak mnie wychowano, że dawanie prezentów nauczycielowi nie godzi się z przyzwoitością, mnie było stać dać prezencik, ale dzisiaj nie mogłabym sobie spojrzeć w twarz. Moje dziecko, jest dzisiaj bardzo dobrze wykształcone, a wystarczyło nie mieć uporu w sobie, żeby zmarnowac dziecko. Nie pozdrawiam.
Irmina