UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Dlaczego autor zapisał, że pieniądze pożyczył ks. Jan H, a nie kościół, przecież takich pieniędzy nie można przepić i przehulać (kościół). Myślę, że ta instytucja, zrobiła z Jana H. kozła ofiarnego, a może osiołka? Nie zapomnijcie, ze w tym czasie prócz hospicjum powstały: dom samotnej matki, koścoły,a na topotrzeba DUŻO pieniędzy. Mnie to wygląda jak sprawa posłanki Hojarskiej.
Jędrek