UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
"Racjonalne zagospodarowanie tak dużych zbiorników, udostępnienie ich jako miejsc rekreacji wodnej przy obecnie wymaganych standardach czystości wód, to nie tylko elbląski problem. Ich rozwiązaniem mogą być naturalne stawy kąpielowe. Na terenie Niemiec od 1995 roku zrealizowano ich ponad 200. W Polsce kilka. Głośną realizacją są tzw. Stawy Goliana w Grodzisku Mazowieckim, chociaż tam zaprojektowane zostały jako widokowo-rekreacyjne, na razie bez funkcji kąpielowych. Zaproponowane rozwiązanie w projekcie obywatelskim do idei naturalnych stawów kąpielowych nawiązuje, chociaż nazywane jest tam nieco inaczej („jeziorko”). Takie właśnie rozwiązanie, z wykorzystaniem wody Kumieli, wydaje nowatorskie i godne naszych czasów. Teren po elbląskim otwartym basenie jest wystarczająco rozległy, by pomieścić w nim zarówno część biologicznie odnawianej wody, jak i kąpielową czy widokową. Wiąże się z tym, obok potrzebnej retencji przeciwpowodziowej, inny aspekt, bodajże najważniejszy w ostatnich latach. Powtarzające się okresy posuchy wskazują na konieczność gromadzenia wody, a nie budowania dużych instalacji zasilanych wodą wodociągową, co przewiduje projekt miejski. Trudno zrozumieć, dlaczego spuszczamy ciągle bogate jeszcze w wodę zasoby Kumieli i Srebrnego Potoku do zlewni rzeki Elbląg bez ich gospodarczego wykorzystania." link: https://www.portel.pl/kultura/wielki-przelew-historia-jednego-przedmiotu-cz-119/104336
RobertKoliński