UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jeżeli szwaczki czuły się oszukiwane, powinny zwrócić się wtedy o pomos do sądu a nie "przerywać pracę" - to było według mnie naruszenie przepisów prawa pracy (Sąd ma inne zdanie, pewnie dlatego, że nie płaci z własnej kieszeni). Póki co, jeśli ktoś czuje się wyzyskiwany może sam otworzyć własną działalność i być "wyzyskiwaczem".
Też pracodawca