UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Szkoda szanowny pacjencie ,ze niepotrafisz sie podpisać pod postem ,aby zweryfikować to co piszesz lub doświadczyłeś jezeli przychodzisz do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, a nie do lekarza rodzinnego celem rozpoczecia leczenia, bądz juz nie wspomne o poradni, to trudne dla ciebie. Czy poprostu, ktoś z personelu po 20 godzinach pracy ,po reanimacji, uzerania sie z pijakami nie miał usmiechu na twarzy jak przyszedł do gabinetu. Moja porada weź sie g..... do pracy a nie u rodziców na garnuszku i zrób chociaż 0.5% tak dobrej pracy co Lekarze z takim stazem to bedziesz godny , zeby z toba rozmawiać oko w oko tyle w temacie
Strazak 1