UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A moim zdaniem mecz był mniej wyrazisty, jeżeli chodzi o grę w porównaniu do gry w meczu z Unią Susz. Tam młodzi Olimpijczycy o klasę wyżej reprezentowali swoje umiejętności taktyczno- techniczne. Tutaj brakowało zgrania. Fundament Olimpii II to przecież chłopaki z rocznika 2001. W meczu z Zatoką trener powołał co najmniej 5 zawodników ze składu Olimpii z II ligii, którzy na co dzień nie grają i nie trenują z juniorami. Cieszy fakt, że zdobyli 3 punkty. Jednak czuło się brak zgrania i brak komunikacji w drużynie Olimpii II na boisku. Mówią, że szczęście sprzyja lepszym. Oby tak było w kolejnych spotkaniach ligowych.
Kibice