UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
@1500100900 - Właśnie o to chodzi, że w żaden - to jest trochę sarkazm z mojej strony;) Stąd m. in. mój cudzysłów przy przymiotniku "elbląski", bowiem w żadnym wypadku na rzecz Elbląga w tej kwestii (w innych również nie) ani wojewoda z PiS, ani wicewojewoda z PO nie działali. @Domq. - Niestety, ale wpływ Elbląga na decyzje podejmowane w woj. pomorskim nie zależy od liczby mieszkańców i jest/byłby żaden lub prawie żaden, a nawet gdyby (choć tak nie jest), to pierwszeństwo (tradycyjne i faktyczne) miałyby tu, kolejno: Gdańsk (464 tys. ) => Gdynia (246.5 tys. ) => Sopot (36.7 tys. ) => Słupsk (91.7 tys. ) i w tym miejscu możemy sobie akademicko podyskutować czy bylibyśmy my, Elbląg (121 tys. ) czy raczej => Wejherowo (50 tys. ) z całym ponad 220 tys. powiatem. Moim zdaniem bliższa jednak ciału koszula;
RobertKoliński