UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Wszystko zalezy od rodzicow jakim wzorem sa dla dziecka/dzieci i jak wychowuja swoje dzieci. Mam corke w wieku 16 lat i syna w wieku 15 lat i nigdy by im do glowy nie przyszloby pic czy palic. Jednak z tego co mi opowiadaja o zachowaniu niektorych swoich znajomych to wlos jeży sie na glowie. Okazuje sie ze ci znajomi ktorych zachowanie budzi zastrzezenia nie pochodza ,ze tak to nazwe z " normalnych domow" tylko z domow gdzie picie i awantury sa na porzadku dziennym. Jednym slowem z rodzin patologicznych. I takim ludziom sie nie przetlumaczy niestety.