UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jestem mężem kobiety, która urodziła dwójkę dzieci. I nie za każdym razem byłem "w niebo wzięty" z opieki nad moją żoną i dzieckiem. Nadmienię, że Pani Monika nie opiekowała się się też nimi. Śmieszy mnie Pana / Pani sarkazm z poziomu tych "trzepakowych" - ale dla pewności, że Pan/Pani zrozumie to w pełni napiszę, że nie urodziłem też dziecka. Pozdrawiam

Grzesiek (nie Monika, nie Joasi

Anuluj