UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
"Za usiłowanie wprowadzenia do obrotu znacznych ilości narkotyków i uprawę konopi grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności. " Przecież on nic nie usiłował. Usiłowanie to zrobienie czegoś na siłę, wbrew komuś. On nikogo nie zmuszał do zakupu. To zwykły ogrodniczy biznes spowodowany popytem na rynku. Szkodliwość czynu znikoma w porównaniu ze sprzedażą podrabianego/rozrabianego alkoholu. Alkohol jest o wieeeele gorszy w skutkach społecznych. Dziwny ten kraj.