UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

To nie jest pierwszy wypadek na tym skrzyżowaniu i zapewne nie był ostatni. Dzień w dzień samochody przez nie "przelatuja" nie zważając na znaki. Ograniczenie prędkości do 50, znak stop... dla większości kierowców nie istnieją. Ciągle tylko słychać pisk bo w ostatniej chwili jeszcze próbują hamować. Najgorsze jest to że nawet samochody ciężarowe nie zwalniają tylko gnaja przed siebie. Wieczór przychodzi-rajd motocyklistów. Policja pojawia się tutaj zbyt rzadko. A uzupelnili by sobie swój budżet stojąc na skrzyżowaniu lub przy szkole gdzie jest 50tka a co dla niektórych setka.

Mrx

Anuluj