UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Poprawienie się sytuacji Elbląga po wywalczeniu przynależność do Pomorza / co jest bardzo wątpliwe/jest po prostu iluzją. Dobra sytuacja gospodarcza, niskie bezrobocie, dopływ inwestycji /powstawanie zakladów produkcyjnych a nie hipermarketów/, skutkowałoby tym, że Elbląg nie musiałby zabiegać o czyjekolwiek względy i liczyć, że z "pańskiego stołu" coś skapnie i niektórzy się pożywią.Do płowy lat siedemdziesiątych Elbląg był miastem powiatowym w województwie gdańskim i też nie miał żadnego przebicia,środki finansowe omijały nas,naszym kosztem rozwijało się Trójmiasto. Ludzie muszą wreszcie zrozumieć, że kluczem do rozwiązania problemu są wybory samorządowe - wybór do władz miasta ludzi kompetentnych, potrafiących i chcących coś zrobić dla miasta,niekoniecznie z rozdania partyjnego.Aby tego dokonać, należy pójść do wyborów, w przeciwnym wypadku zawsze prezydent miasta będzie wybierany ok.15% głosów uprawnionych do głosowania, podobnie radni/ok. 16% radni SLD, ok.15 % radni prawicy/.
Elblążanin 3