UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A co, to on taki dobry był w Olimpii, że teraz wszyscy lamentują? Strzelił jakiegoś gola? Asystę jakąś miał? Całe 45 minut jakieś rozegrał? To, że odchodzi nie oznacza, że jest tak dobry. To raczej oznacza, że Wisła bierze jak na razie przysłowiowego "kota w worku". Lamentować będziecie mogli, jak się okaże drugim Irkiem Jeleniem (też Wisła Płock), więc na razie sznura nie musicie kupować. Mi znacznie bardziej szkoda odejścia Stępnia (oj, będzie nam brakowało rozgrywającego!), walczaka Lisieckiego, czy bramkostrzelnego defensywnego pomocnika, czyli Niburskiego. Elbląskich "megatalentów" już była cała masa a Ekstraklasy nikt oprócz Bykowskiego i Białkowskiego nie zawojował, trudno się spodziewać, że zrobi to Wieliczko :)
KibiczProstej