UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Mogę powiedzieć tyle, że cieszę się, że nie wiesz dlaczego proszenie o dżem i makaron nie jest kaprysem. Jeździmy do tych rodzin, widzimy jaka jest sytuacja, rozmawiamy, i dopiero wtedy pomagamy stanąć na nogi. Tam, gdzie to tylko fanaberia, nie tracimy czasu. Ale są miejsca, w których sytaucja jest skrajna, i tej pomocy naprawdę potrzeba.


Anuluj