UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
@cpt.John - Wszystko zależy od włodarzy miast. Są tacy, jak w Gliwicach, Rudzie Śląskiej, Gdańsku, którzy wyszli widocznie z podobnego założenia i zaorali kluby, niezłe zresztą. Inni ciągną temat, bo koszt wspierania piłki ręcznej kobiet przez miasta jest śmieszny, pomijalny wręcz przy skalach budżetów. Ale i tak, nawet w takim notorycznie zwycięskim Lublinie, przy jakiejkolwiek zadyszce sportowej, pojawiają się głosy jak Twoje. Tu jest krótka piłka-cofamy miejskie wsparcie-klub się zwija w rok, ewentualnie później egzystuje sobie półamatorsko. Pożyjemy, zobaczymy jak to się potoczy u nas.
hd