UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A tera se idę do roboty. Któryś sendzija nie skasił światła w sundzie. Muszę zarobić na prónd dla jaśnie państwa. No i na pensyje bo bidoki ledwo ciągną.
Słowa
A tera se idę do roboty. Któryś sendzija nie skasił światła w sundzie. Muszę zarobić na prónd dla jaśnie państwa. No i na pensyje bo bidoki ledwo ciągną.
Słowa