UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Bliska mi osoba, która wcale nie była otyla czy niedołężna, leżała na kardiologii w Wojewódzkim i to co sie tam dzieje to cyrk i znieczulica. Dlatego gadki o tym, że pielegniarkom jest ciężko przewracać pacjenta z boku na bok opowiadajcie swoim dzieciom przy obiedze, bo widziałam z jakim "zaangażowaniem" podchodzą do chorego. Te kobiety powinny przechodzić testy psychologiczne...Co drugi przypadek nadaje sie do gazety. Paradoksem jest to, że jak ktoś z bliskich trafi do szpitala to bez opieki rodziny i czuwania przy łózku 24h na dobę, zgniłby żywcem. Lepiej umrzeć szybciej w domu, ale przynajmniej z godnością, bo to czy ktos wyjdzie żywy ze szpitala w Elblągu jest jak rosyjska ruletka
Moniaa