UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

W życiu nie wchodziłem i nie wejdę do nie znanej wody. Tym bardziej po alkoholu. W morzu wchodzę nie głębiej niż do pasa bo się boję prądów wstecznych. Nie zgrywam kozaka. Mam po co i dla kogo żyć. Pływam natomiast w basenie.

Wrr

Anuluj