UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
odpowiadam, też poważnie. Kiedyś w Łebie moja córka(miała 15 lat) weszła do wody całkiem blisko brzegu. Było to po nocnym sztormie. Stała w wodzie siegającej jej do kolan i nie mogła się ruszyć, tak ją ciągnęło wgłąb morza. Pomógł ratownik. Myślę, że nawet dorosły facet w wodzie do pasa może mieć problem z wyjściem na brzeg.
mm263