UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Do Brzeszcz Tusk też nie pociągnął s-ki i dlatego sołtysowa Becia musiała latać do domu wojskową Casą, z przesiadką w Krakowie, a potem rozjeżdżała swoją limuzyną niewinnych chłopaczków.
Do Brzeszcz Tusk też nie pociągnął s-ki i dlatego sołtysowa Becia musiała latać do domu wojskową Casą, z przesiadką w Krakowie, a potem rozjeżdżała swoją limuzyną niewinnych chłopaczków.