UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Z Warszawy przyszła smutna wiadomość, bo wysłany na salony sejmowe Pan Wilk ma wrócić, jak bumerang do naszego miasta na stanowisko prezydenta. Zatem mamy "Powrót Posła " niekoniecznie na tarczy. Bo nikt o zdrowych zmysłach nie pozbywa się kreatywnego i potrzebnego człowieka z pomysłami sypiącego z rękawa. Podobno z posłem Krasulskim w roli sekretarza, ale pod warunkiem, gdy będzie bardziej ruchliwy i bardziej rozmowny. Tak więc potwierdza się prawda, że nieszczęścia chodzą parami. Nie ma w tym żadnej złośliwości, bo tą zachowuję dla innych, ale szczerze mówiąc, nasze miasto potrzebuje nowej krwi i płynącej w kimś niekoniecznie upolitycznionym. Potrzeba kogoś z głową na karku i nie tylko z taką na której się nosi czapkę, ale mającą ciekawe pomysły. Martwi fakt, że z mądrymi głowami nie za wielu, ale może jakimś cudem zgłosi się osoba mająca naprawdę na względzie rozwój naszego miasta i jego mieszkańców i chronicznie brzydząca się polityką. Co do ostatniego, żartowałem. Bo znalezienie kogoś niezależnego w naszym kraju, graniczy z cudem. Chociaż są tacy posłowie w sejmie, którzy dostali się tam jakimś cudem, ale inni twierdzą, że to żaden cud, tylko niemądrzy ludzie ich wybrali i takie tam.
mieszkaniec.