UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Przykład nie trafiony. Powinno być tak. Napada cię w domu 2 włamywaczy. Jeden ci wbija nóż pod żebra, a drugi w plecy. Leżysz zakrwawiony, a złodzieje rabuja ci dom. Ostatecznie robią podział łupów, dochodzi do sprzeczki, pierwszy złodziej wbija nóż temu drugiemu.Drugi się broni, ostatecznie zabija pierwszego. Jest ranny więc dzwoni na pogotowie ostatkiem sił. Karetka przyjeżdża i przy okazji ratuje i ciebie. W związku z tym czy masz być wdzięczny temu złodziejowi, bo zadzwonił na pogotowie?
Realista1