UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Dlaczego napisaliście "uciekł".Wg mnie to nie wyglądało na ucieczkę.Taksówkarz jechał z klientem,zatrzymał sie,oboje wysiedli z samochodu i rozmawiali chwile z rowerzystą.Ten prawdopodobnie powiedział ze nic sie nie stało więc odjechali.To wyglądało bardzo naturalnie.Aczkolwiek nie usprawiedliwiam kierowcy,ponieważ powinien zostac i wezwać chociażby katetkę,tam bylo male dziecko.Pogoń za pieniądzem chyba przesłoniła mu mózg.
Adelajda