UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

dziewczynka ma złamaną nogę co zostało stwierdzone za nim karetka dotarła bo była jako ostatnia ze służb i zosia bo tak ma na imię gdyby stała na chodniku to by nie doszło do potrącenia a ona chciała uciec gdy samochód kończył ją omijać i przez zachwianie wystawiła nogę do tyłu by złapać równowagę i ta noga wpadła prosto pod tylne koło. a przyjechały wszystkie służby bo 112 powiadomiło wszystkich. ponadto 6 letnie dziecko nie powinno biegać samo po dość ruchliwej ulicy a rodzice w domu gdzie ojciec powiedział że nie może jechać z mała karetką bo pił. byłam świadkiem i uważam że opieka i sąd rodzinny powinien zająć się tą sprawą. ojciec choć wypity był pierwszy przy dziecku i jakaś kobieta która próbowała uspokoić dziecko, matka zjawiła się po dłuższej chwili i zamiast dziecko trzymała ojca małej za rękę a obca kobieta dziecko.