UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Przywykłam już do lotniska i fajnie, że mamy coś takiego. Fajnie, że ludzie mają pasje i mogą je realizować (choć szkoda, że jest traktowane po macoszemu i nie inwestuje się w rozwój). Dzieciaki moje też chętnie patrzą jak coś lata po niebie :) Mimo tych plusów jest jednak coś, co trochę denerwuje. mianowicie latanie tym malutkim "helikopterkiem" lub paralotnią po godz. 19 :( Jest to pora gdy hałas bardziej się rozchodzi niż za dnia. Rozumiem, że niektórzy fani maja wtedy dopiero wolny czas - rozumiem. Mnie też zrozumcie, że jak w końcu uda mi się położyć dzieci spać po całym dniu szaleństwa to też chcę coś zrobić w domu albo odpocząć, a jak latacie w pobliżu bloków to dzieci maja pospane a i ja zrobione. Nie mówię by zaprzestać latania w późnych godzinach tylko czy nie można jakiegoś tłumika zakładać by zmniejszyć trochę hałas lub latać gdzie nie ma budynków? Okna nie są aż tak szczelne a czasami odnosi się wrażenie jakby odrzutowiec przelatywał;)