UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Akurat tutaj o winie ojca wypowiadać się nie chcę bo nie widziałam zdarzenia ale nóż mi się w kieszenie otwiera jak widzę takich rodziców co to idą przodem a dziecko biegnie za nimi. Osobiście moje dziecko zawsze idzie ze mną za rękę lub ewentualnie dwa kroki przede mną ale nigdy za mną !

Mamuniaaaa