UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Zgrupowanie partyzanckie w sile około 300 ludzi[6] kwaterowało w lesie przy gajówce położonej około 2 km od wsi. Uderzenie oddziałów NSZ liczących około 1400 ludzi[6] nastąpiło jednocześnie z kilku stron i było zaskoczeniem dla broniących się. Walka trwała niewiele ponad godzinę[7]. Kiedy dowodzący oddziałem AL kapitan Tadeusz Grochal dowiedział się, że Sowieci poddali się, zarządził odwrót, jednak wydostanie się poza pierścień okrążenia zostało okupione dużymi stratami[4]. W walce zginęło 20 partyzantów, a 28 odniosło rany. W oddziale AL i grupie radzieckiej było 16 zabitych i 20 rannych, natomiast w oddziale NSZ było 4 zabitych i 8 rannych[4][7]. Według Bogdana Hillebrandta 32 alowców i 73 radzieckich skoczków spadochronowych dostało się do niewoli. W okresie Polski Ludowej twierdzono, że oprócz 5 oficerów radzieckich przekazanych Niemcom, reszta została rozstrzelana[2].