UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Jak zatem NSZ naprawdę odnosił się do Żydów? Wiadomo, że Żydzi ginęli od kul partyzantów z oddziałów niepodległościowych, nie tylko NSZ. Historycy zachodni, jak Reuben Ainsztein czy Joseph Kermish, obarczają winę za te wypadki przede wszystkim AK. Z kolei w pracy "Unequal victims: Poles and Jews During World War Two" (Nierówna ofiara: Polacy i Żydzi w czasie II wojny światowej) naukowcy izraelscy Shmuel Krakowski i Israel Gutman podają, że doszukali się 120 przypadków, w których Żydzi polegli z rąk żołnierzy polskiego podziemia. Na 26 wymienionych przez tych uczonych konkretnych przypadków, tylko jeden przypisano (niesłusznie) NSZ, a resztę AK. Konkluzja, że Żydzi byli głównym przeciwnikiem polskich partyzantów, jest jednak fałszywa. Podziemie niepodległościowe likwidowało bowiem ludzi uznanych za bandytów, szpiegów, czy "rewolucjonistów" nie oglądając się na pochodzenie etniczne skazanych. Na przykład, komendant Okręgu Białostockiego AK, płk Władysław Liniarski ("Mścisław") meldował w raporcie do KG AK: "W ramach obrony koniecznej zlikwidowano 47 Polaków; 4 Żydów, 3 Białorusinów; 1 volksd. (eutscha); 18 'turystów' sowieckich - razem 73 osoby". Co więcej, dane z zachodniej Lubelszczyzny wskazują, że organizacją odpowiedzialną za śmierć dużej liczby Żydów jest PPR.