UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Straż przyjechała. Smutny pan wysiadł, patrzył, starał się bucików nie zamoczyć, rozłożył rączki i pojechał dalej. W tym czasie zalało piwnice, podtopione zostały samochody. Pies osrał taką pomoc. Wystarczyło wypompować wodę do beczkowozu i wylać do rzeki. Pozdrowienia dla leni w mundurach z ulicy uroczej.
Słowa