UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Zapewne, na głupie pytania podali głupią odpowiedź, a że gościu z kontroli nie miał humoru do żartów to pokazał jak może potraktować dowcipnisia. Kto z nas nie spotkał się z panią kasjerką w sklepie która o mało nie wypadnie zza kasy zaglądając do wózka, jakby było w nim coś ukryte przed skasowaniem. Nie pisze że jest to złe, ale można to zrobić w taki sposób aby człowiek nie traktował się jak złodziej choćby umieszczając lustro w którym kasjerka mogłaby dyskretnie zajrzeć do wózka. A pytania wopistów czy celników też bywają kretyńskie A CO TO, A PO CO TO PANU itd. jeżeli dotyczą przedmiotów ogólnego zastosowania, czasami wygląda to tak jakby pytali bo ktoś oblicza jak bardzo są skrupulatni i gdyby mogli to by pusty kontener pół godziny sprawdzali.