UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Pan inżynier pewnie oceniał robotę z pokładu helikoptera i uznał, że jest OK. U nas jak to u nas- Jak najtańszym kosztem, byle jak, na odwal, aby było. Urzędnicy podpiszą oficjalnie umowę z wykonawcą na 3 miliony, w rzeczywistości zapłacą 1 milion i resztę wezmą sobie do kieszeni. Tak wygląda rzeczywistość.

KKKKK1