UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

" Pojawiły się głosy, by teren fontanny ogrodzić, ale w założeniu miała być to otwarta przestrzeń więc klatki nie będzie - mówi Łukasz Mierzejewski. - Postaramy się jednak podwójnie uważać, by do ponownego uszkodzenia nie doszło. " No przeciez to sa jakies jaja. Nie che krakac, ale nastepne tego typu zdarzenie jest jak w banku. Co to znaczy uwazac? Bedzie pan tam stał z chorągiewką i machał za kazdym razem? Co za krotkowzrocznosc! Postawic 4 granitowe "pachołki", naniesc jakies znaki poziome na te płyty lub chociaz postawic jakis znak pionowy. Przeciez konstrukcja moze zostac znowu uszkodzona i ktos tam moze po prostu wpasc i zrobic sobie krzywde.

prawdziwy_realista