UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Dzisiejszy obrazek z ul. Broniewskiego (zjazd w dół, od skrzyżowania zOgólną). Ścieżka rowerowa biegnie wzdłuż ogrodzenia nowego osiedla, zaraz za nim jest wyjazd z ul. Rydla. Rowerzysta zjeżdża z górki z szaleńczą prędkością. Nie bierze pod uwagę, że jest niewidoczny i sam nie ma możliwości dostrzeżenia, ewentualnego samochodu wyjeżdżającego z ul. Rydla. Nie bierze tez pod uwagę, że dzieci idące wówczas częścią chodnika przeznaczoną dla pieszych, mogą w każdej chwili znaleźć na jego ścieżce. Zero przewidywania i kompletny brak troski o bezpieczeństwo własne i innych. Rowerzyści podniosą alarm, że opinia o nich jest niesprawiedliwa, ale prawda jest taka, że są nierozważni i zachowują się bardzo niebezpiecznie. W ogóle nie biorą pod uwagę tego, że na rowerze można się lub kogoś zabić. Obecnie na chodniku więcej jest rowerzestów, jadących na hulajnogach, deskach i ostatnio widziałam młodzieńca na elektrycznej desce, a piesi niech siedzą w domu.
babunia