UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Urodziłem sie w Elblągu. Siedze w UK od ponad 10 lat. Pracuje w hurtowni spożywczej 37.5godziny tygodniowo (7.5 godziny dziennie) jako operator wózka widłowego I dostaje 1500 GBP. Z czego połowa idzie na opłaty (w tym kredyt hipoteczny - 120m2 dom plus 2 auta -10 i 7 letnie) druga połowa kompleksowe zakupy - jedzenie i inne fanaberie (dla 4 osobowej rodziny) plus rozrywka (Kino, basen, piłka nożna, wypady róznego rodzaju). Żona pracuje na pół etatu 20 godzin tygodniowo -800 GBP - odkładamy: na letnie wakacje w Polsce (Bałtyk I polskie góry - na przemian co drugi rok) oraz późno-jesienny wypad na Kanary (przeważnie). Kocham Polske, kocham Elbląg. Swojej dwójce dzieci urodzonym w UK zaszczepiłem ducha patriotyzmu. Kazdego roku wydaje troche forsy na wakacjach w PL, jednak nawet Brexit nie zacheci mnie do stałego powrotu do domu. Rodziców odwiedzam, niesytety, ale na Dębicy. Do tego doprowadziło ich uczciwe życie w PL.

SyroB