UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Rynek fonograficzny zrobił wiele, aby sam się wykończyć. W Polsce dodatkowo istnieje skłonność do przebywania w miłych warunkach słabej podaży (wszystko i zawsze schodziło), monopolu i przebitki sto procent na towarze. Jak ten stan się kończy, to zdaniem różnych handlowców, nie ma interesu. Kupowanie lewych nośników na ruskim rynku to był fakt, ale jednak dość żałosna wymówka.