UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Szanowna Pani Psycholog. Resocjalizacja w zakładzie karnym ? A i owszem. Na 100 osadzonych może udać się do maksymalnie u 2 osobników. Osobnik który był wychowywany w środowisku patologicznym jest osadzany w środowisku o jeszcze większej patologii. Doskonale o tym wiecie że Zakład Karny to UCZELNIA WYŻSZA dla przyszłych cwaniaczków, bandytów itp. Bardzo często już tam zawierane sa znajomości by po wyjściu razem łupić obywateli oraz państwo z VATu, okradać, napadać. Doskonale wiecie że wasze placówki są przepełnione i to kilkukrotnie przekraczając normy. Pobyt do roku o ile będzie siedział z alimenciarzami, alimenciarz nie zepsuje człowieka. Natomiast pobyt powyżej roku to rozpoczynająca się destrukcja jego jeszcze nie zepsutej osobowości o czym też wiecie. Nigdy nie karany człowiek, dobry, prawy, sumienny, pomocny dla innych, nigdy nikomu krzywdy nie zrobił zostaje osadzony z bandytami, złodziejami, gangsterami. Zostaje osadzony na przykład za to że wolał studiować niz isc do wojska. To prokurator żandarmerii wsadza go do Aresztu z bandytami i złodziejami. Prokurator któremu mogę spojżeć prosto w oczy i powiedzieć że jest dupkiem i przez swoje kretyńskie podejście do sprawy spierd. .. .. młodemu człowiekowi życie. A z kąd to wiem? Bo to byłem ja. ponad 20 lat wstecz.
PozdrawiamZwiązka.