UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
I słusznie, bo kto to widział, żeby nauczyciele z pod znaku ZNP byli niemi i głusi w naszym kraju. Jedni śpiewają w sejmie, a nawet na Maderze, drudzy kopią gdzie się da, a oświata niczym od macochy. Kto to widział. Najwyższa pora, aby i ciało pedagogiczne dało swój wyraz niezadowolenia. Przeciwko, na razie do końca nie sprecyzowanym postulatom. Ale na pewno domagać się będą podwyżek, bo nie może być tak, że dyrektorzy zarabiają krocie, a oni grosze. Nie może być tak, że w szkołach administracja dorównuje tej z UM. Pod względem ilości, nie mylić z jakością. Najgorsze jest to, że w tej zamierzonej manifestacji przeszkodą są dzieci. Bo, jakby nauczyciele nie mieli swoich kłopotów, to jeszcze na dodatek muszą zajmować się cudzymi dziećmi. To jest niesłychane. Tak, jakby rodzice nie mogli sami zająć się swoimi pociechami. Tylko wszystko zwalają na biednych pedagogów. Tych samych, co masowo reprezentują PO i inne partie, za których nie było powodów do żadnych strajków. Bo to były szczęśliwe dni. Tylko, czy na pewno?.
mieszkaniec.