UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Wszystko zaczęło się od wystąpienia posła Michała Szczerby, który na mównicę zabrał kartkę z napisem "Wolne Media" i powiedział: "Panie marszałku kochany, muzyka łagodzi obyczaje. Dlatego Warszawa jest. .. ". Po tych słowach marszałek Marek Kuchciński wykluczył go z obrad Sejmu, a chwilę później opozycja zaczęła blokować mównicę. Tyle i tylko tyle potrzeba w w pisowskiej demokracji żeby mieć zamknięte usta.